Kiedy słowa stają się przestępstwem
Groźby karalne należą do najczęściej zgłaszanych, a jednocześnie najczęściej błędnie rozumianych przestępstw w polskim prawie karnym. Wiele osób, które usłyszały w emocjach ostre słowa pod swoim adresem, składa zawiadomienie, nie wiedząc, że nie każda wypowiedź o charakterze groźby wypełnia ustawowe znamiona czynu z art. 190 Kodeksu karnego. Z drugiej strony osoby, wobec których toczy się takie postępowanie, często nie zdają sobie sprawy, że dysponują realnymi argumentami obrony wynikającymi z bogatego orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych.
Art. 190 Kodeksu karnego
„§1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. §2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego."
Znamiona przestępstwa z art. 190 k.k.
Aby doszło do popełnienia przestępstwa groźby karalnej, muszą zostać spełnione łącznie następujące warunki:
- groźba musi dotyczyć popełnienia przestępstwa, a nie jakiegokolwiek innego, dolegliwego dla adresata działania,
- groźba musi być skierowana na szkodę osoby zagrożonej lub osoby dla niej najbliższej,
- treść groźby musi być na tyle skonkretyzowana, by adresat mógł zidentyfikować zapowiadane zachowanie jako czyn zabroniony,
- groźba musi wzbudzić u adresata uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona,
- czyn ma charakter formalny – do jego dokonania nie jest wymagane, aby sprawca rzeczywiście zamierzał zrealizować zapowiadane zachowanie.
Kluczowe znaczenie ma pierwszy warunek. Jeżeli ktoś zapowiada wystąpienie na drogę sądową, złożenie zawiadomienia do urzędu skarbowego albo dochodzenie roszczeń w sposób zgodny z prawem, nie popełnia przestępstwa z art. 190 k.k., ponieważ zapowiadane działanie mieści się w granicach uprawnień, a nie stanowi czynu zabronionego.
Uzasadniona obawa w orzecznictwie Sądu Najwyższego
Zwrot „uzasadniona obawa" jest warunkiem koniecznym karalności groźby i jednocześnie najczęstszym polem sporu w tego rodzaju sprawach. Sąd Najwyższy w wyroku z 6 kwietnia 2017 r. (sygn. V KK 372/16) wskazał, że przypisanie odpowiedzialności karnej z art. 190 k.k. wymaga wykazania, że subiektywne odczucie obawy pokrzywdzonego miało obiektywne, uzasadnione podstawy. Oznacza to, że sąd bada dwa elementy jednocześnie:
- element subiektywny – czy pokrzywdzony rzeczywiście odczuwał obawę spełnienia groźby,
- element obiektywny – czy w tych samych okolicznościach przeciętny człowiek o porównywalnej odporności psychicznej również odczuwałby uzasadnioną obawę.
Co istotne, znamię uzasadnionej obawy musi znaleźć się w opisie czynu przypisanego oskarżonemu w sentencji wyroku, a nie wyłącznie w jego uzasadnieniu. Brak tego elementu w sentencji stanowi poważne uchybienie procesowe, które może stać się podstawą skutecznego środka odwoławczego.
W jakiej formie musi zostać wyrażona groźba
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, groźba karalna może zostać wyrażona przez każde zachowanie sprawcy, jeżeli w sposób niebudzący wątpliwości uzewnętrznia zapowiedź popełnienia przestępstwa i wzbudza uzasadnioną obawę. Sąd Najwyższy w wyroku z 3 kwietnia 2008 r. (sygn. IV KK 471/07) uznał na przykład, że agresywne manewry samochodem w pobliżu pokrzywdzonych, połączone z gwałtownym przyspieszaniem i hamowaniem w bezpośrednim sąsiedztwie dzieci, wypełniały znamiona groźby, mimo że sprawca nie wypowiedział ani jednego słowa. Nie jest też konieczne, aby groźbę wyrażono bezpośrednio wobec pokrzywdzonego – może ona zostać przekazana za pośrednictwem osoby trzeciej, a między samym wyrażeniem groźby a powstaniem obawy nie musi zachodzić ścisła relacja czasowa. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 maja 2020 r. (sygn. V KK 85/20), obawę mogą katalizować także późniejsze zachowania sprawcy.
Co nie jest groźbą karalną
Sądy apelacyjne wielokrotnie podkreślały, że art. 190 k.k. nie może być wykorzystywany jako narzędzie do rozstrzygania zwykłych sporów interpersonalnych, które nie noszą znamion przestępstwa. Za groźbę karalną nie uznaje się w szczególności:
- zapowiedzi dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, administracyjnej lub przed innym uprawnionym organem,
- ogólnikowych, niesprecyzowanych wypowiedzi wyrażających złość lub frustrację, nieodnoszących się do konkretnego, przestępnego zachowania,
- wypowiedzi wygłoszonych w sposób oczywiście żartobliwy lub przesadzony, których żaden rozsądny odbiorca nie potraktowałby poważnie,
- zapowiedzi odwetu o charakterze wyłącznie niekaralnym, na przykład zerwania kontaktu czy zakończenia współpracy.
Z drugiej strony sąd bierze pod uwagę wcześniejszą historię relacji stron. Jeżeli osoba grożąca była wcześniej agresywna wobec pokrzywdzonego lub stosowała wobec niego przemoc, nawet pozornie neutralna wypowiedź może w tym kontekście zostać uznana za groźbę karalną.
Jaka kara grozi za groźby karalne
Podstawowe zagrożenie karą za przestępstwo z art. 190 §1 k.k. to pozbawienie wolności do lat 3. Jeżeli groźba stanowi element znęcania się nad osobą najbliższą lub pozostającą w stosunku zależności od sprawcy (art. 207 k.k.), górna granica ustawowego zagrożenia wzrasta do 5 lat, a w przypadku szczególnego okrucieństwa nawet do 10 lat. Sąd może również, przy spełnieniu ustawowych przesłanek, warunkowo zawiesić wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Tryb ścigania i rola wniosku pokrzywdzonego
Przestępstwo groźby karalnej jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a nie z urzędu. Ma to istotne znaczenie praktyczne – bez złożenia takiego wniosku postępowanie nie zostanie wszczęte, a jego skuteczne cofnięcie na wczesnym etapie, za zgodą prokuratora, może prowadzić do umorzenia sprawy. To jeden z elementów, które warto przeanalizować z adwokatem możliwie wcześnie, niezależnie od tego, czy reprezentujemy osobę pokrzywdzoną, czy podejrzaną.
Linia obrony w sprawach o groźby karalne
Obrona w sprawach o groźby karalne koncentruje się przede wszystkim na weryfikacji, czy w danej sprawie rzeczywiście spełnione zostały wszystkie ustawowe znamiona czynu, w szczególności czy obawa pokrzywdzonego miała obiektywne podstawy oraz czy zapowiadane zachowanie w ogóle stanowiło przestępstwo. Skuteczna obrona obejmuje w szczególności:
- weryfikację, czy zapowiadane zachowanie rzeczywiście stanowiło zapowiedź popełnienia przestępstwa,
- analizę, czy obawa pokrzywdzonego miała obiektywne podstawy, a nie wynikała wyłącznie z jego subiektywnej nadwrażliwości,
- ocenę formy i okoliczności wyrażenia groźby oraz kontekstu całej relacji stron,
- weryfikację prawidłowości opisu czynu w akcie oskarżenia, w tym obecności znamienia uzasadnionej obawy w jego treści,
- analizę zasadności i skuteczności wniosku o ściganie złożonego przez pokrzywdzonego,
- przygotowanie linii obrony uwzględniającej całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Nie. Groźba musi dotyczyć popełnienia przestępstwa na szkodę zagrożonego lub osoby dla niego najbliższej i musi wzbudzić uzasadnioną obawę spełnienia. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że zapowiedź działań legalnych, takich jak złożenie pozwu czy zawiadomienie urzędu, nie stanowi groźby karalnej.
To pojęcie ma dwa elementy. Pierwszy jest subiektywny – pokrzywdzony rzeczywiście odczuwał strach. Drugi jest obiektywny – przeciętna osoba w tej samej sytuacji również odczuwałaby zagrożenie. Sam subiektywny lęk pokrzywdzonego nie wystarcza do skazania.
Podstawowe zagrożenie karą to pozbawienie wolności do lat 3. Jeśli groźba jest elementem znęcania się z art. 207 k.k., górna granica wzrasta do 5 lat, a przy szczególnym okrucieństwie do 10 lat.
Nie. Ściganie przestępstwa z art. 190 k.k. następuje na wniosek pokrzywdzonego, co ma znaczenie procesowe, między innymi dla możliwości cofnięcia wniosku na wczesnym etapie postępowania.
Artykuł został opracowany na podstawie obowiązującego Kodeksu karnego oraz aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.
Toczy się przeciwko Tobie postępowanie o groźby karalne?
Skontaktuj się ze mną – przeanalizuję materiał dowodowy i ocenię realne szanse obrony.