Powszechny obowiązek solidarności ludzkiej w prawie karnym
Polskie prawo karne przewiduje coś więcej niż tylko zakazy określonych zachowań – w niektórych sytuacjach nakłada również pozytywny obowiązek działania. Jednym z najważniejszych przykładów jest powszechny obowiązek udzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie, którego naruszenie stanowi odrębne przestępstwo.
Art. 162 §1 Kodeksu karnego
„Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."
Zakres powszechnego obowiązku pomocy
Obowiązek udzielenia pomocy z art. 162 k.k. ma charakter powszechny – ciąży na każdym, kto znajdzie się w pobliżu osoby zagrożonej bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, niezależnie od tego, czy łączy go z tą osobą jakakolwiek relacja. To odróżnia ten przepis od typu kwalifikowanego z art. 160 §2 k.k., dotyczącego wyłącznie osób mających szczególny, prawny obowiązek opieki, tak zwanych gwarantów bezpieczeństwa.
Kiedy obowiązek nie obowiązuje
Ustawodawca przewidział istotne ograniczenie tego obowiązku – pomoc musi być możliwa do udzielenia bez narażenia samego ratującego lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Oznacza to, że prawo nie wymaga heroizmu ani podejmowania działań ratunkowych kosztem własnego bezpieczeństwa. Osoba, która nie potrafi pływać, nie ma obowiązku wskakiwać do wody, aby ratować tonącego – wystarczające jest podjęcie innych, bezpiecznych dla siebie działań.
Różnica wobec obowiązku gwaranta z art. 160 k.k.
Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy na danej osobie ciąży prawny, szczególny obowiązek zapobiegania niebezpieczeństwu, wynikający z pełnionej funkcji, na przykład na lekarzu pełniącym dyżur, rodzicu wobec dziecka czy ratowniku podczas pełnienia obowiązków służbowych. Taka osoba, będąca gwarantem bezpieczeństwa, w razie zaniechania odpowiada nie na podstawie łagodniejszego art. 162 k.k., lecz na podstawie surowszego art. 160 §2 k.k., dotyczącego narażenia na niebezpieczeństwo przez osobę zobowiązaną do opieki. Prawo rozróżnia więc powszechny, ludzki obowiązek solidarności od szczególnego, zawodowego lub rodzinnego obowiązku gwaranta. Więcej na ten temat piszemy w artykule Obrona w sprawach o narażenie na niebezpieczeństwo.
Zawiadomienie służb jako wystarczająca forma pomocy
Udzielenie pomocy w rozumieniu art. 162 k.k. nie musi polegać na osobistym, bezpośrednim działaniu ratunkowym. Wystarczające jest niezwłoczne zawiadomienie odpowiednich służb – pogotowia ratunkowego, straży pożarnej czy Policji, jeżeli osobiste działanie nie jest możliwe, nie przyniosłoby efektu lub naraziłoby ratującego na niebezpieczeństwo. Kluczowe znaczenie ma tu szybkość reakcji – opóźnione lub zaniechane wezwanie pomocy może samo w sobie wypełniać znamiona tego przestępstwa.
Wymiar kary
Za nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Sąd, oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu, bierze pod uwagę, jak realna była możliwość udzielenia pomocy bez narażenia siebie, jakie skutki wynikły z zaniechania oraz czy sprawca podjął chociażby próbę wezwania służb ratunkowych.
Linia obrony w sprawach o nieudzielenie pomocy
Obrona w sprawach o pozostawienie osoby w stanie zagrożenia obejmuje w szczególności:
- ocenę, czy oskarżony rzeczywiście miał obiektywną możliwość udzielenia pomocy bez narażenia siebie lub innych osób,
- weryfikację, czy sytuacja pokrzywdzonego rzeczywiście stwarzała bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
- ustalenie, czy oskarżony podjął jakąkolwiek formę reakcji, w tym zawiadomienie służb, co ma znaczenie dla oceny wypełnienia obowiązku,
- analizę, czy w sprawie zasadnie przyjęto typ z art. 162 k.k., czy sytuacja wymagała zastosowania surowszego art. 160 §2 k.k.,
- reprezentację na każdym etapie postępowania karnego.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Tak, art. 162 k.k. nakłada powszechny obowiązek udzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w granicach, które nie narażają pomagającego na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Wystarczające jest niezwłoczne zawiadomienie odpowiednich służb ratunkowych lub organów, jeśli osobiste udzielenie pomocy nie jest możliwe lub naraziłoby ratującego na niebezpieczeństwo. Ustawa nie wymaga heroizmu ani narażania własnego zdrowia.
Zgodnie z art. 162 §1 k.k. grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 162 k.k. dotyczy zaniechania pomocy wobec zagrożenia, którego sprawca sam nie wywołał i wobec którego nie miał szczególnego obowiązku opieki. Jeśli na sprawcy ciążył prawny obowiązek opieki nad daną osobą, na przykład jako lekarzu dyżurnym, zastosowanie ma surowszy art. 160 §2 k.k.
Artykuł został opracowany na podstawie obowiązującego Kodeksu karnego oraz aktualnego orzecznictwa sądów. Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady adwokata. Stan prawny na dzień publikacji.
Postawiono Ci zarzut nieudzielenia pomocy?
Skontaktuj się ze mną – przeanalizuję okoliczności zdarzenia i ocenię, czy rzeczywiście miałeś obiektywną możliwość udzielenia pomocy.